Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Strona Główna
Rozdział piąty.
Z dedykacją dla Radhiki Murai
Wróciła do domu i pusciła Koika,by zdjąć sweter.Mały poleciał do kuchni.Po chwili usłyszała słowa siostry:
-Ale słodki psiak
-Wrrr
-Ałć!!!
Poszła zobaczyc co się dzieje.Widok jaki zastała bardzo się jej spodobał.Koik gryzacy Sakurę.
-Zabierz go
-Koik chodź.
Piesek podszedł odrazu.
-Dobry piesek
Nagle w drzwiach stanął Sasuke.
-Sakura co się stało??
-Ten potwór mnie zaatakował.
-Jaki potwór??Widzę tylko słodkiego szczeniaka.
-Uwierz mi to diabeł wcielony.
Nagle usłyszeli straszny hałas.Mi i Koik poszli sprawdzić kto spowodował ten odgłos.Był to oczywiście Naruto.Wchodząc do domu potknął sie o próg.
-Ajajaj misiu musisz bardziej uważać
-Wiem ,ale ciągle na cos wpadam lub to coś potrącam,albo potykam się o to coś,albo to coś uderzam,albo jeszcze cos innego.Pewnie nie chcesz mieć takiego chłopaka.
-Wręcz przecziwnie,kocham twoja niezdarność
-Naprawdę?
-Naprawde.
-Aaaaa!!!
Potknął się i przewrócił ich oboje ,przez przypadek ją całując.
~~~~
Wiecie co zmienię chyba to opowiadanie o SasuSaku na opowiadanie o Naruto i Mikori.I tak też zrobię.Ale bez obaw Sasuke i Sakura nadal będą często sie pojawiać.
Lena || 20/06/2009 21:06:47 || 1
Komentuj.
Powrót|| Radhika Murai ||
Naruto ty ciamajdo!! Ja, no tym tekstem że wszystko potrąca itp. mnie rozbawiłaś, dziękuję za milusi prezencik i oczywiście czekam na cdn boskiego opowiadanka ;*;*
host-62-141-211-217.swidnica.mm.pl || 62.141.211.217 || 21/06/2009 08:45:06
|| brak www
Szablon wykonała:
dann. Don't copy and reimage!!
powered by:
blog4u.